Ta historia ma swój czekoladowy początek. Nie chodzi o taką zwykłą, mleczną czekoladę, lub ciemną z orzechami, ale o białą właśnie! Filozofom sprzed wieków, by się nie przyśnił ten sen, w którym pamięć trzylatka o białej czekoladzie mogłaby sięgnąć granic jego własnego bytu, gdyby tylko zechciał. A tak się właśnie stało. W Tongariro.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tongariro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tongariro. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 29 września 2024
niedziela, 30 czerwca 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)

