Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bournda national park. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą bournda national park. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 kwietnia 2016
poniedziałek, 4 kwietnia 2016
a na końcu była wyspa...
Kiedy się mieszka w Australii a Ocean nie skąpi pomysłów to przychodzą mi do głowy różne sposoby korzystania z jego uroków. Do tej pory tylko wędkowałem - z fatalnym skutkiem, bowiem za każdym razem przekonywałem D., że tym razem na pewno coś złowię. Wracałem z pustymi rękami. Wreszcie po dwóch latach porażek moja wędkarska karta losu się odwróciła. Na dwa dni zaledwie. Potrzebujemy zajęcia które pochłonie nas wspólnie - pomyślałem wtedy. Jest pewien sport wodny, który wiąże się z podróżami, jest dość ekstremalny i bardzo piękny, a o którym D. marzyła skrycie od dawna. Jest tylko jedna podstawowa kwestia - trzeba być za pan brat z nie zawsze ciepłą wodą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

