Intensywny smak, aromat, moc. Konsystencja taka, jak powinna być, orzechowa crema, do tego szklanka zmrożonej wody. Picie południowej kawy (codziennie w innym miejscu, w innym mieście – bo codziennie gdzieś indziej zawędrowaliśmy) było naszym ulubionym punktem dnia.
Miasto starych ludzi? – hymm ciekawe stwierdzenie, ale nas miasto Kruje zaciekawiło z innego powodu... Kruje znajduje się jest na skalistym szczycie góry, do którego wiedzie długa kręta droga, otoczona pięknymi gajami oliwnymi.
Zaledwie 15 km od Tirrany.