Translate

niedziela, 30 października 2016

Poza podróżami jest coś jeszcze...


Prowadzenie samochodu przez australijską pustynię nocą to nie najlepszy pomysł. Dzikie zwierzęta nie są przyzwyczajone do świateł samochodowych, więc gubi je zwykła ciekawość. By uniknąć kolizji poruszaliśmy się dośc żółwim tempem. Nie wiedzieliśmy, że właśnie pośrodku niczego zrodzi się nasze filmowe marzenie.

sobota, 20 sierpnia 2016

kosmos


Od kilku miesięcy przygotowywaliśmy się z D. do kolejnej wyprawy, która odmieni nasze życie na zawsze. Od samego początku wiedzieliśmy, że będzie to nasza największa wspólna podróż życia w jaką kiedykolwiek ruszymy. Między innymi to był główny powód naszej długiej nieobecności na blogu.

środa, 11 maja 2016

green point


To już taka niepisana blogowa tradycja, że musi być wpis z australijską jesienią w tle. Zeszłoroczną jesień witaliśmy na pustyni (można ją zobaczyć TUTAJ >>) w tym roku spokojniej, bo w parku zaledwie 30 kilometrów od naszego miejsca.

sobota, 30 kwietnia 2016

magic forest


Dawno, dawno temu, za górami, za lasami, wybraliśmy się na zwiedzanie kolejnych południowych części stanu NSW. Miała to być przyjemna wycieczka. Przerodziła się w baśniową wyprawę, podczas której wyobraźnia szła o kilka kroków przed nami.